Oparzenie przez meduzę, jak sobie z nim radzić

By 15 lipca, 2016Podróże, Zdrowie

Niestety spotkało mnie to niemiłe doświadczenie poparzenia kilka razy w życiu. I jakkolwiek mogło by się wydawać to dziwne, to nie słońce było najpoważniejszym ich sprawcą. Najcięższe doświadczenie z poparzeniem spotkało mnie w Pacyfiku, kiedy beztrosko skakałam z dziećmi przez ogromne fale. Woda tam niestety nie jest transparentna i nie możesz ocenić żadnego zbliżającego się zagrożenia, w tym tak bardzo niebezpiecznego jak…meduza. Coś po prostu otarło się o moją nogę, a uderzenia fal były na tyle mocne, że nie poczułam bólu w momencie kontaktu ze zwierzęciem.  Wszystko miało się dopiero rozegrać po wyjściu z wody, kiedy poczułam silne dreszcze i zauważyłam zaczerwienie na udzie, ale zbagatelizowałam je (pomimo tego, że jestem dość doświadczonym nurkiem i mam certyfikat rescue diver ). Powyższe objawy wydawały mi się wynikać z dużego wiatru i silnego słońca. Niestety wzięłam po kąpieli w oceanie prysznic na plaży!!!! To był błąd, który kosztował mnie kilka miesięcy samodzielnej walki z okropną raną, a potem blizną, bo w Polsce nie znalazłam specjalisty od morskich oparzeń. Należy pamiętać, że oparzenie jest reakcją na jad zwierząt morkich, a leczenie polega na zmianie odczynu Ph i zneutralizowaniu trucizny.

Dlatego poniżej kilka rad, jak postępować z oparzeniami skórnymi przez meduzę i czego na pewno robić  nie wolno. 

Przede wszystkim jeżeli jesteście na plaży strzeżonej lub blisko punktu sanitarnego, to udajcie się odpowiednio do ratownika lub pielęgniarki. Miejscowi będą wiedzieli jak Wam pomóc. Jeśli natomiast nie macie takiej możliwości i musicie radzić sobie sami to postępujcie zgodnie z poniższymi wskazówkami, korzystając z dostępnych Wam środków. Pamiętajcie trzeba reagować szybko, ale rozważnie!

NIGDY:

  • nie płucz rany od razu po zdarzeniu słodką wodą, ani zimną ani ciepłą
  • nie wystawiaj jej na słońce

POMAGA:

  • polanie od razu rany morską wodą aby zmyć resztę macek
  • następnie użycie sody oczyszczonej (w Australli, gdy nie ma innych dostępnych środków posypują ranę piaskiem) i za pomocą karty kredytowej lub innego plastiku, delikatne ściągnięcie (zdrapanie) z rany resztki macek (zawsze w kierunku od siebie i nie w kierunku twarzy czy oczu)
  • potem polanie wody octem winnym lub moczem (tak, tak bo zmienia odczyn PH!)
  • pomaga równie polanie rany sokiem z pomidora jesli nie mamy octu
  • następnie moczenie rany w ciepłej wodzie od 40 do 50 C. przez następne 20 minut

DSCF4311_FotorŚRODKI MEDYCZNE (GDY NIMI DYSPONUJECIE W MOMENCIE ZDARZENIA LUB TUŻ PO NIM):

  • WATERJEL (burnjel) świetny, dostępny na rynku amerykańskim i angielskim (jest to specyfik, który pomaga na wszystkie niezbyt duże i nie wymagające leczenia szpitalnego oparzenia skórne)
  • ARGOSULFAN krem dostępny w Polsce na receptę
  • lek przeciwbólowy, aby złagodzić ból i obniżyć gorączkę oraz opanować ewentualne dreszcze

Jeżeli natomiast nie zneutralizujecie jadu tuż po zdarzeniu, co miało miejsce w moim wypadku, przy oparzeniu przez meduzę, to rana pewnie „podejdzie” bąblami. Mimo wszystko stosujcie w początkowym okresie kilka razy dziennie dostępną Wam maść na oparzenia. Jeżeli nie chcecie mieć przebarwienia i blizny to następnie przez około 3 tygodnie od momentu zagojenia się rany należy stosować Cosmelan 2 cream (cudowny krem na przebarwienia dostępny w gabinetach dermatologicznych i salonach medycyny estetycznej). Nie zrażajcie się tym, że rana będzie się wydawała ciemnieć czy czerwienieć. Skóra w końcu zejdzie i miejsce po ranie będzie ładnie stopniowo blednąć. Bądźcie cierpliwi. Smarujcie miejsce po oparzeniu 2-3 razy dziennie Cosmelanem. Na koniec zastosujcie Scar Repaire krem na blizny (do nabycia w salonach medycyny i chirurgii estetycznej). Ja stosowałam go około 3 miesięce, gdy rana zaczęła zamieniać się w brzydką bliznę.

Dzisiaj szczęśliwie nie mam śladu po oparzeniu meduzą!!!

Powyższe zasady postępowania, które sprawdziłam na sobie, nie dotyczą oczywiście cięższych przypadków oparzeń przez najgrożniejsze typy meduz (jak box jelly fish, Portuguese man – of – war), które prowadzą do wstrząsu anafilaktycznego czy zgonu.

Każdy przypadek oparzenia przez zwierzę morskie, jeśli istnieje taka możliwość, powinien być bezzwłocznie skonsultowany z miejscowym punktem medycznym.